Współpracownicy Matki Czackiej: ks. Władysław Korniłowicz (sylwetka)

Kard. Stefan Wyszyński powiedział o nim: „Wśród kapłanów, którym przypisuję największy wpływ na moje życie, w pierwszym rzędzie znajduje się świętej pamięci ksiądz Władysław Korniłowicz, jeden z twórców dzieła dla niewidomych w Laskach, najbliższy współpracownik i duchowy kierownik Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek”.

Dzieliło ich pokolenie: Władysław Korniłowicz urodził się w 1884 r., Prymas w 1901 r. Spotkali się, gdy Wyszyński miał 19 lat i studiował w Seminarium Duchownym we Włocławku. Później znów zetknęły się ich drogi, gdy w latach 1925-29 młody ksiądz Wyszyński znalazł się na KUL-u. Korniłowicz prowadził tam wykłady z zakresu teologii liturgii, a jednocześnie był dyrektorem konwiktu dla studiujących księży. Wykładowca miał za sobą rzetelne, kilkuletnie studia na Uniwersytecie we Fryburgu szwajcarskim (lata 1906-1914). 

Uniwersytet we Fryburgu, pozostający pod opieką zakonu dominikanów, był wtedy miejscem, gdzie rodziła się odnowa wielu dziedzin życia religijnego. Tam zaczynało się odrodzenie liturgiczne, odczytywano na nowo św. Tomasza, a odświeżony tomizm wpływał na rozwój katolickiej nauki społecznej. Fryburg w tym czasie ukazywał światu nowe, bardziej społeczne oblicze Kościoła. 

W 1918 r. ks. Korniłowicz zetknął się z matką Elżbietą Różą Czacką, przyjmując funkcję kapelana nowo powstałego Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. To spotkanie i wynikająca z niego współpraca ukierunkowały całe Dzieło Lasek. 

Wspólnota

Po pierwszej wojnie światowej, w odrodzonej Polsce wokół Korniłowicza, czy jak go nazywano w Laskach – Ojca, zaczęło się skupiać grono młodzieży inteligenckiej, zainteresowanej pogłębianiem formacji intelektualnej i kształtowaniem życia wewnętrznego. Problemy dotyczące wiary, filozofii, etyki, spraw społecznych, ale i prostego poszukiwania sensu życia i głębszego celu przyciągały do „Kółka”, bo tak zaczęto nazywać grupę, coraz to szersze grono młodych ludzi, głównie z kręgów uniwersyteckich. „Kółko” skupiało ludzi różnych orientacji i poglądów politycznych, społecznych, religijnych, także dalekich od Kościoła i obojętnych religijnie. Kontakt z Ojcem zaowocował licznymi nawróceniami i konwersjami. Zwłaszcza głośne były nawrócenia osób z kręgów młodej inteligencji żydowskiej - raczej nawrócenia z niewiary niż konwersje. Wśród nich byli: Zofia Landy (późniejsza franciszkanka - s. Teresa), Zofia Sokołowska (późniejsza franciszkanka - s. Katarzyna), jej kolega z pracowni rzeźbiarskiej na ASP - Franciszek Tencer. Spiritus movens „Kółka” był ks. Korniłowicz. „Rodził ludzi dla Boga” – mówił o nim Wyszyński. 

Liturgia

W czasie uroczystości 50-lecia Lasek w 1973 r. Prymas powiedział: „Właściwie odnowę liturgiczną w Polsce zaczął nie Sobór Watykański II, tylko ks. Władysław Korniłowicz”. Ukształtowany przez szwajcarski uniwersytet Korniłowicz był jednym z pierwszych organizatorów w Polsce tzw. mszy świętych recytowanych, w których uczestnicy zachęcani byli do włączania się i odpowiadania po łacinie na modlitwy kapłana przy ołtarzu. Działo się to na 40 lat przed Soborem Watykańskim II, który wprowadził tę praktykę do mszy, odprawianych już w językach narodowych. Dbałość o liturgię zaszczepiał klerykom i młodym księżom, gdy wykładał w Lublinie liturgikę. Prymas wydobył szczególny rys: „Życie liturgią – w ujęciu Ojca – to życie społeczne. Najpotężniejszym środkiem w walce z indywidualizmem współczesnym była – zdaniem Ojca – społeczna modlitwa wiernych.” Wrażliwy na piękno śpiewu liturgicznego, uczył chorału gregoriańskiego akademików, siostry w Laskach, niewidomych. 

Dialog

W okresie międzywojennym Korniłowicz garnął się do współpracy z młodymi ludźmi zorganizowanymi w różne związki: Stowarzyszenie Katolickiej Młodzieży Akademickiej „Odrodzenie”, sodalicje akademików i akademiczek czy Stowarzyszenie Młodych Ziemianek. Dialog, pluralizm, jedność w różnorodności – to cechy charakteryzujące kontakty ks. Władysława z różnymi środowiskami. Przypominał: „Nie wolno mówić słowa ‘obcy’, bo każdy jest mi bliźni – bliski”. 

Duch ekumenizmu, który cechował Korniłowicza, ukształtował kółkowiczów i stał się cechą charakterystyczną całego Dzieła Lasek. Nawiązał więc m. in. współpracę z międzywyznaniową organizacją: Chrześcijańskim Związkiem Akademickim, która gromadziła w pierwszych latach niepodległości sporą część młodzieży protestanckiej. Niektórzy z kółkowiczów włączyli się do organizacji, z kolei warszawscy członkowie ChZA przychodzili na spotkania „Kółka”. Korniłowicz wszedł do organizacji ChZA w charakterze gościa. Latem 1922 r. na zjeździe w Sandomierzu wyraził swoje pragnienie, by organizacja była płaszczyzną współpracy wszystkich ludzi dobrej woli, których interesują zagadnienia moralne, dlatego zaproponował, by w deklaracji programowej nie określać stowarzyszenia - religijnym, a punkt ciężkości przesunąć na sprawy etyczne. Jednak w kilka miesięcy później Episkopat orzekł, że do ChZA nie powinna należeć młodzież katolicka, w parę lat później w 1927 r. Stolica Apostolska wydała oficjalny zakaz. 

W 1930 r. Korniłowicz przeniósł się na stałe do Zakładu dla Niewidomych w Laskach. Współpracując z Matką Elżbietą Czacką i siostrami prowadził intensywną działalność duszpasterską wśród licznie przyjeżdżających gości. Dwie formy jego pracy apostolskiej w tym czasie zasługują na szczególną uwagę:  tzw. rekolekcje zamknięte, skupiające rekolektantów w wybudowanym domu rekolekcyjnym w Laskach, oraz kwartalnik kulturalno-religijny „Verbum”.

Uformowany przez naukę św. Tomasza, przy współpracy z Matką Czacką dokonał w Laskach syntezy trzech wielkich duchowości: tomaszowego umiłowania prawdy, franciszkańskiego ubóstwa i benedyktyńskiego umiłowania liturgii. 

Dzięki temu niezwykłemu kapłanowi spełniły się też pragnienia Matki o zadośćuczynieniu za duchową ślepotę świata i rozszerzeniu apostolstwa niewidomych na ciele wobec „niewidomych na duszy”. Kontakt tych trzech grup: niewidomych, sióstr i świeckich stworzył to, co później nazywano fenomenem Lasek.

Ks. Władysław Korniłowicz zmarł 26 września 1946 r.; jego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1978 r., a w 2019 r. Ojciec Święty Franciszek wydał dekret o heroiczności jego cnót. Doczesne szczątki sługi Bożego spoczywają w kościele św. Marcina przy klasztorze Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża w Warszawie.

(Oprac. na podst.: S. Teresa Landy, s. Rut Wosiek, „Ksiądz Władysław Korniłowicz”, Bibl. Więzi, wyd. II, 2003 r.; Stefan kard. Wyszyński, „Nasz Ojciec ksiądz Władysław Korniłowicz”, Wyd. Sióstr Loretanek, Warszawa 1980).

Dorota Giebułtowicz / Laski

Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 21 czerwca 2021
Wydawca: KAI; Red. Naczelny Marcin Przeciszewski